Maseczka oczyszczającą pory Avon

Hej! Dziś króciutki wpis na temat maseczki oczyszczającej Avon. 
Jakiś czas temu zamówiłam kilka produktów z Avonu i o tyle o ile woda różana okazała się bardziej tonikiem niż wodą różaną tak ta maseczka jest świetna!! Uwielbiam ją!




Opis producenta:


Odkryj błyskawiczny sposób na dogłębnie oczyszczone pory. Czarna maseczka do twarzy z rewolucyjną formułą z minerałami i glinką oczyszcza pory i wchłania nadmiar sebum, pozostawiając skórę czystą i matową.



Maseczka zawiera naturalne oczyszczające glinki mineralne, redukuje widoczność niedoskonałości oraz wydzielanie sebum. Sprawia, że skóra jest odświeżona i nie błyszczy się. Zapobiega powstawaniu nowych pryszczy.




Od jakiegoś czasu mam duży problem z nadmiernym wydzielaniem się sebum i świeceniem twarzy, ta maseczka świetnie sobie z tym radzi. Bardzo łatwo ją nałożyć na twarz, ma przyjemna kremową konsystencje.  Staram się używać jej 2 razy w tygodniu. Maseczka po nałożeniu jest czarna , a gdy wysycha staje się koloru "a la" beton:) Łatwo ją zmyć letnią woda, nie jest to rodzaj peel off. Skóra jest wygładzona, oczyszczona i przyjemna w dotyku. Nie zauważyłam żadnych zmian skórnych typu pryszcze czy podrażnienia. Produkt znajduje się w wygodnej tubce dzięki której możemy wycisnąć odpowiednią dla nas ilość produktu. Jestem jak najbardziej na tak!

+opakowanie
+konsystencja
+zapach
+wydajność
+cena
+działanie

Minusów nie zauważyłam:)



                   
  Śmiesznie to wygląda gdy maseczka wysycha :)


Przeglądając ostatni katalog Avon zauważyłam że szata graficzna opakowania się zmieniła mam nadzieje ze nic po za tym nie uległo zmianie. 

Znacie ten produkt? Jaka jest wasza opinia?

12 komentarzy:

  1. Mnie jakoś nie ciągnie do produktów Avonu ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś sięgałam po maseczki z Avonu, ale z serii Planet Spa. Lubiłam je :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak same plusy, to z pewnością przetestuję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dawno nie miałam nic z Avon...

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna nic nie używam z Avonu. za każdym razem jak jestem w sklepie kosmetycznym zapominam coś podobnego kupić.
    mama-urwisa.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Avonu nie uzywalam. Mam jedynie czarna maske z Chin :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachęciłaś mnie, muszę sobie zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę ją wypróbować, może i moja buzia będzie oczyszczona na medal :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie miałam maseczek z Avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ją lubię, nawet mma aktualnie, chyba już trzecie opakowanie 😊

    OdpowiedzUsuń
  11. dawno nie używałam maseczek z avonu, muszę koniecznie ją wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 mamablogujeuk , Blogger